Dużo goli Polaków za granicą obserwowaliśmy w miniony weekend. Szczególnego momentu doświadczył Oskar Pietuszewski, który stał się najmłodszym strzelcem gola dla FC Porto. Poza tym bardzo ważnego przełamania doczekał się Patryk Lipski, a Robert Lewandowski jest coraz bliżej dogonienia bułgarskiej legendy. Było też kilka debiutów, a w końcu dobre wieści napłynęły w kontekście Maxiego Oyedele. Zapraszamy na podsumowanie.
Gole
Pietuszewski znowu oczarował kibiców
Ależ fantastyczny czas ma nasz młody zawodnik. Oskar Pietuszewski znowu zagrał od początku w lidze i strzelił swojego pierwszego gola w barwach FC Porto. Jego drużyna mierzyła się u siebie z FC Aroucą, a 17-latek wpisał się na listę strzelców już w 13. sekundzie spotkania. Skrzydłowy świetnie wykorzystał podanie Victora Froholdta i wpakował piłkę do bramki z bliskiej odległości. Sytuacja była jeszcze sprawdzana przez VAR, ale finalnie Pietuszewski uniknął spalonego i mógł świętować ten piękny moment. Mało też brakowało, by przy tej sytuacji doznał poważniejszej kontuzji żeber po kontakcie ze słupkiem. Na szczęście skończyło się na strachu.
🇵🇱 𝐆𝐎𝐋 𝐎𝐒𝐊𝐀𝐑𝐀 𝐏𝐈𝐄𝐓𝐔𝐒𝐙𝐄𝐖𝐒𝐊𝐈𝐄𝐆𝐎 𝐖 𝐏𝐈𝐄𝐑𝐖𝐒𝐙𝐄𝐉 𝐌𝐈𝐍𝐔𝐂𝐈𝐄 𝐌𝐄𝐂𝐙𝐔⚽🤯
Ogromne poświęcenie Polaka i ostatecznie uznana bramka, wow! ✅💥 #PortuGOL 🇵🇹 pic.twitter.com/Hehkj1AktE
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) February 27, 2026
Gol Pietuszewskiego okazał się najszybszym kiedykolwiek zdobytym na stadionie Estadio do Dragao. Dodatkowo jest to najmłodszy zawodnik w historii FC Porto, który strzelił gola w lidze. W jednym momencie Oskar pobił dwa rekordy i jeszcze mocniej zachwycił kibiców Smoków. Owszem, ma jeszcze różne momenty w swojej grze, ale skoro zaczyna notować liczby, to wszystko idzie w dobrym kierunku. FC Porto niespodziewanie miało spore problemy w tym meczu, ale po dwóch golach w końcówce wygrało 3:1.
The fastest goal ever at the Dragão 🐉
𝑶𝒔𝒌𝒂𝒓 𝑷𝒊𝒆𝒕𝒖𝒔𝒛𝒆𝒘𝒔𝒌𝒊 ✍️#FCPFCA #SeguimosJuntos pic.twitter.com/PP1P9c4Ojk
— FC Porto (@FCPorto) February 27, 2026
Lewandowski dobił Villarreal
W ostatnich tygodniach Robert Lewandowski rzadziej trafia do siatki, ale co jakiś czas możemy cieszyć się z jego goli. W sobotę kapitan reprezentacji Polski dostał ponad 20 minut w meczu z Villarrealem i w końcówce dobił rywala, strzelając na 4:1. Było to jego jedenaste trafienie w trwającym sezonie La Liga, ponadto dobił do 115 goli łącznie w barwach FC Barcelony. Lewandowski zajmuje obecnie 15. miejsce w klasyfikacji strzelców wszech czasów, ale do wyprzedzającego go Christo Stoiczkowa traci dwa gole. Zanosi się na to, że jeszcze w tym sezonie uda się wyprzedzić Bułgara w tej klasyfikacji.
𝐑𝐎𝐁𝐄𝐑𝐓 𝐋𝐄𝐖𝐀𝐃𝐎𝐖𝐒𝐊𝐈 𝐙 𝐆𝐎𝐋𝐄𝐌! ⚽
Polak ustalił wynik spotkania z Villarrealem na 4:1 💪
📺 Oglądaj @LaLiga w CANAL+: https://t.co/kfk01HK0fo pic.twitter.com/LmTXXzdizI
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) February 28, 2026
Ponadto warto dodać, że nasz napastnik doznał w tym meczu kontuzji złamania kości po wewnętrznej stronie lewego oczodołu. Ma przez to pauzować w meczu Pucharu Króla z Atletico Madryt. Na szczęście Lewandowski powinien wrócić na następny mecz ligowy w nadchodzący weekend.
Pierwszy gol Stalmacha
Tym razem nie doczekaliśmy się kolejnego gola w sezonie Mateusza Żukowskiego. W jego buty wszedł jednak Dariusz Stalmach, który zanotował swoje pierwsze trafienie w barwach Magdeburga. Młody pomocnik dostał zaufanie od nowego trenera i rozwija się poprawnie, a weekend znowu dał dobrą zmianę. Niestety drużyna naszych zawodników przegrała u siebie 1:3 z Karlsruher i sytuacja w lidze robi się coraz trudniejsza. Była to trzecia porażka z rzędu i tym samym Magdeburg zleciał już do strefy spadkowej z 2. Bundesligi. Cieszy nas, że Polacy potrafią tam błyszczeć, ale szkoda, że cały zespół źle funkcjonuje.
𝗦𝗧𝗔𝗟𝗠𝗔𝗖𝗛 𝗧𝗥𝗔𝗙𝗜𝗔 𝗗𝗢 𝗦𝗜𝗔𝗧𝗞𝗜! ⚽🫶
Premierowy gol 🇵🇱 Polaka w barwach Magdeburga! 💥 Gospodarze zmniejszają straty, a to zapowiada ciekawą końcówkę! 🔥 #BundesTAK 🇩🇪 pic.twitter.com/NEs2NcCzDX
— ELEVEN SPORTS PL (@ELEVENSPORTSPL) March 1, 2026
Wejście Lipskiego odmieniło mecz
Po długiej przerwie odblokował się Patryk Lipski. Doświadczony pomocnik w ostatnim czasie jest zmiennikiem w Krasavie ENY i jego wejście z ławki w meczu z Akritasem Chloraka okazało się kluczowe. Lipski najpierw zanotował asystę przy golu wyrównującym, a kilka minut później sam wpisał się na listę strzelców. Jego drużyna jeszcze zdołała strzelić trzeciego gola w doliczonym czasie i wygrała to spotkanie 3:1. Warto odnotować, że Krasava ENY od 19. minuty grała w dziesiątkę, a to i tak nie przeszkodziło w wywalczeniu trzech punktów. Dla Lipskiego był to drugi gol w sezonie Cyprus League, do którego dołożył trzecią asystę w tych rozgrywkach. Można to zobaczyć poniżej – od 1:44.
Udany debiut Parzyszka
Po bardzo udanej jesieni w Finlandii, Piotr Parzyszek postanowił zmienić otoczenie i w połowie lutego trafił do Uzbekistanu. Doświadczony napastnik podpisał kontrakt z Paxtakorem Taszkent, gdzie w przeszłości mieliśmy już polskich zawodników. Jego drużyna w miniony weekend rozpoczynała sezon Superligi, podejmując u siebie FC Qizilqum Zarafshon. Parzyszek od razu doczekał się debiutu, wchodząc z ławki w 74. minucie i w doliczonym czasie gry strzelił swojego pierwszego gola w nowych barwach. Trafienie Polaka przypieczętowało zwycięstwo 2:0 i oby to był dobry prognostyk na dalsze fazy sezonu.
W taki sposób 🇵🇱Piotr Parzyszek zdobył bramkę w debiucie w 🇺🇿Uzbekistanie.👇
Polak pojawił się na boisku z ławki. W doliczonym czasie gry jego trafienie ustaliło wynik spotkania. Paxtakor Taszkent wygrał 2-0 z Qizilqum Zarafshon w pierwszej kolejce ligowej.#AzjaGola https://t.co/DItXUDkBrN pic.twitter.com/wDSa99DdWX
— Adam Zmudziński (@Adam_Zmudzinski) February 27, 2026
Podsumowanie goli w ligach młodzieżowych
Miesiąc posuchy zakończony. Daniel Mikołajewski w końcu przełamał się w Primaverze i strzelił swojego szesnastego gola w sezonie. Młody napastnik w ostatnim czasie był włączany do pierwszej drużyny Parmy, gdzie nie doczekał się debiutu. Musiało go to nieco rozstroić, gdyż w trzech meczach Parmy U20 z rzędu nie zdołał wpisywać się na listę strzelców. Tym razem jednak trafił i dał swojej drużynie wyjazdowe zwycięstwo 1:0 z Hellasem U20. Dorobek szesnastu goli pozwala Mikołajewskiemu prowadzić w klasyfikacji strzelców, z jednym golem przewagi nad Ioanem Vermesanem z Hellasu.
Sporo w weekend działo się w rozgrywkach Bundesligi U19. Podobnie jak przed tygodniem, na szczególną uwagę zasługuje Filip Kościerski, 16-latek rozegrał trzeci mecz w barwach VfL Bochum U19 i strzelił trzeciego gola, a dodatkowo swojego trzeciego gola w sezonie dołożył Oliwer Błaszczyk. Drużna naszych zawodników rozbiła na wyjeździe 5:0 Hamburger SV U19 i zajmuje drugie miejsce w Grupie D.
Przełamania w barwach Borussii Moenchengladbach U19 doczekał się za to Jakub Peret. 17-latek jest głównie zmiennikiem, ale doczekał się w końcu pierwszego gola w tej kategorii wiekowej. Jego drużyna zremisowała na wyjeździe 3:3 z Bayernem Monachium U19, a ten punkt w doliczonym czasie zapewnił właśnie Peret.
Asysty
O ile doświadczyliśmy w miniony weekend wiele goli naszych zawodników, tak podsumowanie asyst będzie bardzo krótkie. Doświadczyliśmy właściwie tylko jednej takiej sytuacji, a miało to miejsce w Championship. Swoją pierwszą asystę w sezonie zaliczył Krystian Bielik, która niestety niewiele dała. West Bromwich Albion przegrał na wyjeździe 1:2 z Oxford United i ich przewaga nad strefą spadkową wynosi zaledwie jeden punkt. Poza udziałem przy golu, występ Bielika nie należał do najlepszych, gdyż nie grał zbyt pewnie w obronie i zebrał wiele krytyki. Cieszy więc liczba, ale potrzebna będzie lepsza forma w tyłach, bo sytuacja w lidze jest zła.
Czyste konta
Goztepe wpadło w ostatnim czasie w lekki kryzys i w sobotę zanotowało czwarty mecz bez zwycięstwa z rzędu. Bezbramkowy remis u siebie spowodował, że Besiktas w końcu zdołał ich wyprzedzić i wskoczył na czwarte miejsce w tabeli Super Lig. Był to słodko-gorzki mecz dla Mateusza Lisa, gdyż zanotował w tym meczu czternaste czyste konto w sezonie. W tych czterech wspomnianych spotkaniach, nasz bramkarz trzy razy zagrał na zero z tyłu, ale problemem stała się skuteczność drużyny w ataku. Jeżeli się to nie poprawi, to marzenie o dobrym miejscu może szybko ulecieć.
Na zapleczu Super Lig w końcu trochę uśmiechu mogło się pojawić u Jakuba Szumskiego. Nasz doświadczony bramkarz dawno nie zagrał na zero z tyłu i udało się to w niedzielnym starciu z Sariyesporem. Sakaryaspor zremisował u siebie 0:0 i było to jedenaste spotkanie z rzędu bez wygranej. Strata do bezpiecznej strefy wynosi już siedem punktów, więc drużyna Szumskiego i Zwolińskiego jest w fatalnym położeniu. Jakub za to zanotował swoje czwarte czyste konto w sezonie 1. Lig.
W słowackiej Nike Lidze drugie czyste konto w sezonie zaliczył Kevin Dąbrowski. FC Koszyce od czasu przyjścia jesienią polskiego bramkarza złapało wiatr w żagle i tym razem pokonał na wyjeździe 2:0 Zemplin Michalovce. Było to siódme spotkanie z rzędu bez porażki i z ostatniego miejsca w lidze, drużyna Polaka przeskoczyła już na ósme miejsce. Teraz można już tylko patrzeć w górę i oby Dąbrowski dalej miał w tym swój udział.
***
Wracamy na niemieckie boiska i zaglądamy do rozgrywek Regionalligi Bayern. Tam w rezerwach Norymbergi krok po kroku rozwija się 20-letni Robin Lisewski, grając regularnie w podstawowym składzie. W piątek zanotował ósme czyste konto w sezonie, a jego drużyna pokonała u siebie 1:0 Wurzburger Kickers. Drużyna Lisewskiego jest bardzo mocna i mknie po awans do 3. Ligi, mając po 20. kolejkach dziewięć punktów przewagi nad drugą drużyną. Oby nasz bramkarz wiele wyniósł z tego sezonu na przyszłość i powalczył później o szansę w pierwszej drużynie.
Trzeci mecz w tym roku i trzecie czyste konto zaliczył Jakub Zieliński. Młody bramkarz jest bardzo ważną postacią w drużynie VfL Wolfsburg U19 i co rusz potwierdza swoją jakość. Jego zespół tym razem rozbił na wyjeździe 5:0 Augsburg U19 i kontynuuje świetną serię. W całym sezonie Bundesligi U19 przegrał zaledwie dwa spotkania, a reszta to same zwycięstwa.
Podsumowanie innych wartych uwagi wydarzeń
Powrót Oyedele
Wielu o nim zapomniało, a pozostała część wyczekiwała kiedy w końcu upora się z problemami. Maxi Oyedele w końcu zdołał wyleczyć uraz i mógł zostać powołany na mecz ligowy Strasbourga. Defensywny pomocnik doczekał się debiutu w Ligue 1, na razie tylko symbolicznego. Oyedele wszedł z ławki w 92. minucie spotkania z RC Lens, które jego drużyna zremisowała 1:1. Jest to świetna informacja i oczywiście czekamy na więcej. Trzeba jednak na razie podejść do tego z dystansem, bo wiele osób wie jaką maszyną jest Strasbourg. Nie jest łatwo tam wskoczyć do gry, ale trzymamy kciuki.
Debiuty na zapleczu słowackiej Nike Ligi
W weekend wiele podziało się w drugiej lidze słowackiej. W barwach FC ViOn Zlate Moravce-Vrable debiutu doczekał się Oskar Lachowicz. 20-letni ofensywny pomocnik wyszedł w podstawowym składzie na wyjazdowy mecz ze Slavią Kosice i rozegrał 45 minut. Jego drużyna wygrała 3:1 i utrzymała pozycję wicelidera.
Całkowicie inne położenie ma Redfox Stara Lubovna, zajmujący przedostatnie miejsce w tabeli. W klubie jednak polubiono naszych piłkarzy i w sobotę debiutu doczekało się aż trzech Polaków. W bramce całe spotkanie rozegrał 19-letni Konrad Tokarz, w środku pola 90 minut rozegrał 21-letni Jakub Blichar, a z ławki 31 minut dostał 25-letni ofensywny pomocnik Eryk Galara. Ich drużyna przez długi czas prowadziła na wyjeździe 1:0 z STK 1914 Samorinem, ale straciła gola w końcówce i wywalczyła tylko punkt.
Czerwona kartka Grzywacza
Wyżej wspominaliśmy o rezerwach Norymbergi, które idą jak burza w Regionallidze Bayern. Na koniec wracamy jeszcze do tego spotkania, gdyż swoje pierwsze minuty po kontuzji zdołał zanotować w tym meczu Eryk Grzywacz. Nie był to udany powrót, gdyż w 52. minucie 19-latek ujrzał czerwoną kartkę i osłabił drużynę. Na szczęście korzystny wynik udało się dowieźć do końca, ale oby taka sytuacja dała dobrą naukę Grzywaczowi.